Spotkanie z Won Hyang Sunim w Szkole Zen Kwan Um

  • by
Won Hyang Sunim i Uji w Kwan Um

9 grudnia 2018

11.00-19.00

Miejsce: Szkoła Zen Kwan Um

Dzień po sesshin Rohatsu, czyli 9 grudnia 2018 roku w ośrodku Szkoły Zen Kwan Um w Falenicy odbył się pokaz filmu Małgorzaty Dobrowolskiej „Mistrzynie życia duchowego. Buddyzm, Sri Lanka, rewolucja” (zdobywcy pierwszej nagrody w kategorii międzynarodowych filmów dokumentalnych na festiwalu AFC Global Fest Po w Indiach). Po nim odbyło się spotkanie z reżyserką filmu oraz mniszką i mnichem: Won Hyang Sunim oraz Ujim. Prowadziła je Agata Hae In, która praktykowała z naszą sanghą przez wiele lat.

Won Hyang Sunim i Uji w Kwan Um
Od lewej: Agata Hae In Sobiecka, Won Hyang Sunim, Uji, Małgorzata Dobrowolska
9 grudnia 2018 r. w Kwan Um (fot. Dorota Drążczyk)

Celem spotkania było przybliżenie życia mniszek i mnichów. Trwało ono około 1,5h. Goście odpowiadali na pytania Agaty, a także na te zadawane przez publiczność. Na stronie filmu wkrótce ukaże się pełne nagranie ze spotkania: https://web.facebook.com/mistrzynie/.

Won Hyang Sunim pochodzi z Polski, została wyświecona na mniszkę nowicjuszkę na Węgrzech, a na pełną mniszkę (bikhuni) na Tajwanie. Obecnie mieszka w ośrodku w Falenicy. Jej ordynacja na mniszkę wiązała się z przyjęciem 348 wskazań (ustanowionych przez Buddę Shakyamuniego). Uji został wyświęcony na mnicha w tradycji Soto Zen przez roshiego Kwonga w Polsce. Mnisi w tej tradycji otrzymują 16 wskazań. Uji otrzymał także przekaz Dharmy w 2015 roku.

Było to niezwykle interesujące zestawienie dwóch wyświeconych osób reprezentujących różne tradycje zen. Sunim, bo tak należy się do mniszki zwracać, żyje według ściśle określonych zasad i reguł. Na pytanie o to, czy święcenia wiązały się dla niej z zaprzestaniem bycia sobą, odpowiedziała, że po święceniach w zasadzie przestajesz być sobą i zaczynasz reprezentować Dharmę, szczególnie w Azji, gdzie mnisi oraz mniszki otaczani są szczególną estymą. Wskazania szczegółowo określają jej sposób życia oraz zachowywania się. Zaznaczyła jednak, że wskazania nie są przykazaniami. Gdyby stosowała się do zakazu dotykania pieniędzy, nie byłaby w stanie przyjechać z Tajwanu do Falenicy. Uji mówił o tym, że w tradycji Soto do dosłowności wskazań nie przywiązuje się tak dużej wagi. Mają one być raczej kierunkowskazem i inspiracją do pracy z umysłem.
Z pewnością dużym wyzwaniem dla wszystkich mnichów na Zachodzie jest utrzymanie się. Rzadko kto może pozwolić sobie na to, żeby nie wykonywać pracy zawodowej i w pełni poświecić się na rzecz Dharmy czy sanghi. Uji wspomniał, że oprócz datków wspiera go przede wszystkim wysiłek wkładany przez osoby praktykujące na rzecz sanghi Kannon.

Tym zdaniem zakończę tę krótką i bardzo niewyczerpującą notatkę z tego ważnego i inspirującego spotkania.

W Dharmie,
Małgosia Myoju Sieradzka-Imhoff

P.S. W filmie kilkakrotnie padło imię Ayya Khema. Była to nauczycielka i mniszka wyświecona w tradycji Theuropyravady, która była niezwykle zaangażowana w działania na rzecz kobiet praktykujących buddyzm.
Bikhuni Dhammananda, pierwsza w pełni wyświęcona mniszka na Tajlandii nazwała swój klasztor „Klasztor Ayya Khemy”. Uji opowiedział w kilku zdaniach jak na początku lat 90. Ayya Khema podczas wizyty w Polsce mieszkała u niego. Uji był także jej tłumaczem. Ayya Khema mówiła wtedy, że ze względu na bardzo niebezpieczną sytuację w Tajlandii wróciła do Europy. Zmarła w 1997 r. Urodziła się w Niemczech w 1923 r. w żydowskiej rodzinie. Miała niezwykle ciekawe życie, studiowała min. W San Francisco Zen Center i Tasaharze – Ośrodkach założonych przez roshiego Shunrju Suzukiego. Zmarła w Niemczech po 14 latach zmagania się z rakiem piersi.